Content

Leksykon nawożenia

Grunt to Wiedza

Po pierwsze – badania gleby

Ilość wyświetleń2232 wyświetleń
Magnez ma kolosalne znaczenie dla fotosyntezy. Jest tym dla roślin, czym żelazo w hemoglobinie ludzkiej. Bez tego składnika nie ma mowy o asymilacji CO2 i wody, a tym samym powstawania cukrów prostych – substratów do tworzenia plonów.
Magnez ma kolosalne znaczenie dla fotosyntezy. Jest tym dla roślin, czym żelazo w hemoglobinie ludzkiej. Bez tego składnika nie ma mowy o asymilacji CO2 i wody, a tym samym powstawania cukrów prostych – substratów do tworzenia plonów.

Dostarczenie składników w formie nawozów naturalnych i mineralnych będzie efektywne, jeżeli gleba ma właściwą strukturę i panują w niej odpowiednie warunki powietrzno-wodne. Do tego konieczna jest analiza gleby. Aby wyniki przeprowadzonego badania pozwoliły na wyciąganie prawidłowych wniosków i podejmowanie odpowiednich działań, trzeba zacząć od pobrania próbek.

Błędy popełnione na tym etapie są już nie do naprawienia. Można tutaj posłużyć się przykładem. Jeżeli próbki do analizy pobieramy tuż po nawożeniu fosforowym, co nie powinno mieć miejsca, w trakcie pobierania – świdrem automatu czy tradycyjnie laską Egnera – do pobranej próbki dostanie się jedna lub nawet kilka granul nawozu.

W laboratorium obecność skoncetrowanego fosforu w takiej próbce spowoduje, że wynik analizy wykaże bardzo wysoką zasobność gleby. Nawet jeśli w pierwszym sezonie po analizie fosfor z nawozu będzie pobierany przez rośliny i nie będzie większych konsekwencji, to w kolejnym roku rolnik uzna, że stosowanie tego składnika jest zbędne. Może mieć to katastrofalne skutki dla wielkości i jakości planowanych plonów.

Jakich błędów trzeba unikać podczas pobierania prób?

Przede wszystkim, nigdy nie należy wykonywać próbobrania po nawożeniu składnikami, których analizę planujemy. Kolejny warunek to pobieranie gleby z całej głębokości warstwy ornej. Gleba na polu nie zawsze jest w chwili pobierania na tyle wymieszana, aby obraz analizy próbek gleby z samego wierzchu mówił o zawartości składnika na danym stanowisku. 

 
Badanie zasobności gleby w składniki podstawowe (P, K Mg), a także mikroelementy powinno być stałym elementem jesiennych prac polowych. Natomiast wiosną nie powinniśmy zapominać o badaniu zawartości Nmin. Koszt pobrania, przygotowania i badania próbki to zaledwie równowartość kilku do kilkunastu kilogramów azotu, fosforu czy potasu. Jednak, aby ta inwestycja była efektywna, trzeba przestrzegać wszystkich procedur pobierania, przygotowywania i badania prób glebowych.
 
Kolejna z podstawowych kwestii próbobrania to wielkość pola, z którego przygotowywana jest próba do analizy. Norma mówi o powierzchni maksymalnie 4 ha. Tak duża powierzchnia daje nam obraz prowadzący do słusznych decyzji tylko pod warunkiem, że gleba na całym polu będzie wyrównana. Może tak być na polach użytkowanych jednolicie od wielu, minimum kilkunastu lat. Jednolite są też gleby w rejonie, gdzie powstawały w podobny sposób.
Problemy z zasobnością gleb w mikroelementy (tutaj mangan) będą rosły. Po pierwsze, mało kto zna zasobność gleb w pierwiastki śladowe. Stosujemy też na polach coraz mniej nawozów naturalnych. W końcu wywozimy ich coraz więcej z plonami.
Problemy z zasobnością gleb w mikroelementy (tutaj mangan) będą rosły. Po pierwsze, mało kto zna zasobność gleb w pierwiastki śladowe. Stosujemy też na polach coraz mniej nawozów naturalnych. W końcu wywozimy ich coraz więcej z plonami.

Na pewno nie jest tak w rejonach, gdzie na powstanie gleb miał wpływ lodowiec. W tych miejscach i wszędzie tam, gdzie rolnicy mają gleby mozaikowate, analiza gleb powinna być przeprowadzana z powierzchni mniejszych niż 4 ha. Nierzadko wykonuje się analizy nawet kilkunastu arów. Tutaj warto przypomnieć, że typowanie do analizy bardzo małych powierzchni, wynika często z zamierzonej, prawidłowej praktyki rolników. Inaczej trzeba pod względem nawożenia traktować kawałki pola, na których doświadczenie z poprzednich lat pokazuje, że warunki tam są inne niż na polu sąsiednim. Są to często zaniżenia terenu, szczyty wzniesień lub miejsca, gdzie kiedyś istniały osady ludzkie (jako ciekawostkę można tutaj podać, że istnieje metoda poszukiwań archeologicznych na postawie zdjęć lotniczych stanu rozwoju roślinności), czy kępy zarośli i drzew.

Podczas przygotowania próbek do analizy nie możemy zapominać, że im więcej wkłuć laski czy świdra w celu pobrania gleby, tym wynik pomiaru będzie lepszy. Jednak nawet gdy przygotowujemy próbkę z kilkudziesięciu punktów pobrania, konieczne jest intensywne i bardzo dokładne mieszanie gleby. Innymi kryteriami kierować będziemy się przy pobieraniu zebranej gleby na zawartość azotu mineralnego. Musimy pamiętać, że ten składnik plonotwórczy jest w glebie bardzo mobilny – po pierwsze, forma azotanowa łatwo się wypłukuje, po drugie, materia organiczna ulega mineralizacji, a forma amonowa ulatnia się.
Sprzęt do rozsiewu nawozów nie zostanie w pełni wykorzystany, jeśli nie znamy zasobności gleby.
Sprzęt do rozsiewu nawozów nie zostanie w pełni wykorzystany, jeśli nie znamy zasobności gleby.

Ponadto jest on szybko pobierany przez rośliny uprawne i chwasty. Zawartość azotu w sezonie zmienia się pomiędzy minimalną a maksymalną nawet o kilkaset procent! Dlatego glebę na zawartość azotu bada się w okresie jego najmniejszej aktywności w glebie – na przedwiośniu – jeszcze przed ruszeniem wegetacji. Można też glebę na zawartość azotu badać z jednego poziomu gleby – ornego (0–30 cm) lub na kilku poziomach (30–60 cm i 60–90 cm). Do potrzeb nawożenia najbardziej przydatne jest badanie Nmin na poziomie ornym. 

Natomiast aby zdobyć informacje o zawartości mikroelementów, badać możemy nie tylko glebę (pobieranie próbek według tych samych zasad, jak na podstawowe makroelementy), ale też zlecić badanie liści roślin uprawnych. Praktyka taka jest szczególnie popularna w przypadku roślin ogrodniczych. W Polsce działa 17 publicznych okręgowych stacji chemiczno- -rolniczych, a także prywatne laboratoria. Ponadto istnieją też firmy zajmujące się kompleksową obsługą rolników – od pobrania próbki z jej geolokalizacją, przez zlecenie badań w polskich i zagranicznych laboratoriach, aż po analizę wyników i ich dostosowanie do wymagań rolnictwa precyzyjnego.

Czy ten artykuł był dla Ciebie pomocny?

Nie był pomocny
Był średnio pomocny
Był pomocny
Był bardzo pomocny

Ekspert nawozy.eu

Masz pytanie dotyczące nawozów lub nawożenia? Szukasz porady?


*pola wymagane
doradca nawozy.eu

doradca nawozy.eu


Zapytaj eksperta

Leksykon nawożenia

Zbiór podstawowych i praktycznych informacji o nawożeniu

nawozy.eu polecają

charakterystyka ogólna, wymagania glebowe i pokarmowe, wybór nawozu, pogoda, notowania

upload/harmonogram/9/zboza-ozime-01_nmedium.jpg
Harmonogramy nawożenia

Jęczmień ozimy
upload/newsy/5614/fruit-6843781-1280_nmedium.jpg

Prognoza produkcji jabłek i gruszek na świecie

Według prognoz na półkuli północnej produkcja jabłek w Stanach Zjednoczonych utrzyma się na stabilnym poziomie 4,644 mln ton, tj. o 6% mniej niż w roku ubiegłym.

Owoce
upload/art/1354/brodowska-marzena-news-26-12-2021r_nmedium.jpg

Wpływ nawożenia azotanami na rozwój systemu korzeniowego

Zawartość azotu azotanowego w glebie wpływa na rozwój systemu korzeniowego roślin.

Rośliny
Kukurydza
poniedziałek, 10 Styczeń 2022
Ikonka Kukurydza/images/notowania/box/spadek.png
-3,3%
1283
na targowiskach
0