Content

Porady ekspertów

Nawożenie, Rośliny

Uprawa rzepaku może być opłacalna

Data2020-02-09 Ilość wyświetleń1167 wyświetleń
dodaj
do ulubionych
usuń
z ulubionych


Rzepak ozimy to jedna z najważniejszych roślin niezbożowych uprawianych w Polsce. Stanowi cenne źródło tłuszczów w żywieniu człowieka i zwierząt a w ostatnich latach stał się także cenioną rośliną energetyczną. W Polsce rzepak uprawiany jest na blisko 900 tys. ha i pod względem wielkości zbiorów ok. 2,7 mln. ton zajmuje zaszczytne 3. miejsce w Unii Europejskiej. Liderami od lat pozostają: Francja, gdzie pozyskuje się około 5 mln ton nasion (czwarta część unijnych zbiorów) oraz Niemcy, ze zbiorami ponad 4 mln ton. W rankingu średniego plonu nasion (wg szacunków Oil World) na prowadzenie wysuwają się Dania, Belgia (z plonami ponad 4 t z ha) oraz Niemcy, Wielka Brytania i Francja. Średni plon rzepaku w Polsce jest niski i wynosił (wg GUS) w 2017 r. - 3 t z ha, a w 2018 r. - 2,6 t z ha. U liderów warunki glebowo-klimatyczne są lepsze. Szybciej rusza wiosenna wegetacja, większa jest roczna suma opadów, których korzystny rozkład zapewnia lepsze zaopatrzenie roślin wodę (w UK roczne opady wynoszą ok. 1000 mm, w Polsce 600 mm/klimat.imgw.pl). W warunkach klimatycznych Polski zdecydowanie częściej występują niedobory wody, a rzepak ozimy jest wrażliwy na długotrwałe susze. Z wieloletnich analiz Zakładu Agrometeorologii IUNG-PIB wynika, że należy się liczyć również ze zjawiskiem wymarzania rzepaku na obszarach północno-wschodnich kraju. W Niemczech, zwłaszcza w zachodniej części, a także we Francji zimy mają znacznie łagodniejszy przebieg niż w Polsce. Nie mniej potencjał plonowania rzepaku w kraju wg COBORU przekracza 4 t nasion z ha.

Zaletą uprawy rzepaku jest jego korzystny wpływ na jakość gleby. W płodozmianie z przewagą zbóż, jest pożądanym „przerywnikiem” w monokulturze i wpływa na lepszą produkcyjność roślin następczych. Stanowi dobry przedplon przede wszystkim dla zbóż ozimych pozostawiając czas na rozłożenie pracy w czasie żniw. Rzepak tworzy w okresie jesiennym zieloną okrywę pola chroniąc glebę przed erozją wodną i glebową.

Głównym powodem, dla którego rolnicy chcą uprawiać rzepak jest opłacalność, wyższa niż uprawy pszenicy. Decydując się na uprawę tego gatunku trzeba mieć świadomość, że jest to roślina wymagająca dużych nakładów z uwagi na duże potrzeby pokarmowe. I tu trzeba przestrzegać żelaznych zasad dotyczących wyboru nawozów oraz terminów i dawek ich stosowania.

Dla oczekiwanego na dobrym stanowisku plonu 4,0 t nasion należy przewidzieć nawożenie na poziomie: 200 kg N, 110 kg P2O5, 180 kg K2O i 70 kg S na 1 ha. Podstawowym błędem w systemie nawożenia rzepaku ozimego jest często pokutujące od lat przeświadczenie rolników, że nawożenie azotem pozwoli ograniczyć czy wręcz zwalnia od konieczności nawożenia pozostałymi składnikami pokarmowymi i pozwoli „naprawić” wszelkie błędy w agrotechnice. Jednak „nie da się słabo wypracowanego jesienią potencjału plonowania rzepaku ozimego nadrobić, zwiększając wiosenne nawożenie azotem. Mało efektywny jest azot stosowany wiosną na glebach kwaśnych, o niskiej zawartości przyswajalnych form siarki, z niedoborami mikroskładników” (W. Grzebisz).

Podstawowa zasada – azot oszczędzamy i aplikujemy tyle ile rzepak potrzebuje

W praktyce dawka azotu nie powinna przekraczać 240 kg/ha, choć jak mówią badania rolnicze 300 kg N też nie powoduje załamania plonu, ale … efektywność nawożenia jest mała, ponieważ z tak wielkiej dawki wykorzystanie N wynosi zaledwie kilkanaście %. Dlaczego? W przypadki azotu stopień wykorzystania kształtuje się na poziomie 50%. W miarę zwiększenia dawki nawozów przyrost plonów jest coraz mniejszy, aż w pewnym momencie przestaje się zwiększać gdyż rośliny nie wykorzystają podanego azotu. Przenawożenie rzepaku nie dość, że zwiększa koszty nawożenia powoduje opóźnienie dojrzewania rzepaku, spadek plonu i zawartości tłuszczu w nasionach. Aby tego uniknąć konieczne jest oznaczenie zawartości azotu mineralnego Nmin w próbkach gleby pobranych z pola wiosną z warstw 0-30 i 0-60 cm (koszt analizy ok. 20 zł). Laboratorium OSChR wyceni zasobność na niską, średnią bądź wysoką. W warunkach suszy glebowej azot nie jest pobierany przez rośliny i pozostaje często w glebie jako „zapas” na wiosnę, szczególnie po bezśnieżnej zimie. Znając zawartość azotu i kategorię agronomiczną gleby z pola przeprowadzamy korektę dawki azotu do aplikacji pogłównej. Zaplanowaną dawkę azotu (spodziewany plon X pobranie jednostkowe) możemy i powinniśmy obniżyć gdy stwierdzona zawartość N jest wysoka (korekta wg Zaleceń nawozowych IUNG-PIB http://iung.pl/dpr/publikacje/ZaleceniaNawozowe.pdf). Na glebach ciężkich często można zredukować dawkę azotu o 60-70 kg i oszczędzić na kosztach ok. 1/3 dawki N.

Należy przestrzegać terminów nawożenia azotem. Nie opóźniać aplikacji I i II dawki

Pierwsza dawka N po ruszeniu wegetacji rzepaku jest najważniejsza, a często wysiewana przez rolnika za późno (główny problem to nadmierna wilgotność gleby wiosną). Należy zachować czujność i nie „przegapić terminu”. Zadaniem pierwszej dawki jest bowiem szybka odbudowa rozety liściowej i zapoczątkowanie wzrostu pędu głównego. Azot podany po terminie powoduje wybicie pędu głównego i ograniczone wytwarzanie pędów bocznych. Opóźnienie II dawki (optymalny termin ok. 3 tyg. przed kwitnieniem), powoduje wydłużenie procesu kwitnienia, nie wpływa na tworzenie łuszczyn. Opóźnione nawożenie jest mało efektywne, może jedynie polepszyć wygląd roślin co nie przekłada się na plon. Skuteczność aplikacji dolistnej azotu na łuszczynę jest również dyskusyjna. Dokarmianie łuszczyn ma sens tylko z zabiegiem ochrony roślin. W tej fazie rozwoju jesteśmy w stanie podać rzepakowi niewielką ilość azotu - w zalecanym 5–7% roztworze mocznika około 8 kg N/ha. Dokarmianie po kwitnieniu rzadko jest uzasadnione ekonomiczne, ponieważ w ciągu ostatnich dni rozwoju rzepaku plon nasion kształtuje się tylko w 10 - 15 procentach. Oprysk mocznikiem pociąga konkretny wydatek i opłacalność zabiegu może być wątpliwa.

Plon rzepaku budowany jest jesienią - oprócz P i K potrzebny jest bor

Rzepak jest typową rośliną borolubną o wielkiej wrażliwości na niedobór tego składnika w glebie. Pobranie boru na 1 t plonu rzepaku jest 10-krotnie wyższe od pobrania przez pszenicę ozimą i nawet niewielki jego deficyt może spowodować istotny spadek plonu. Mikroelement ten jest roślinom potrzebny do prawidłowego rozwoju systemu korzeniowego, rozety nadziemnej oraz zawiązków organów generatywnych już od początku jesiennej wegetacji. Jeśli zaniechamy jesiennego nawożenia na glebach ubogich w bor (w Polsce ponad 80% gleb o niskiej zawartości B!) korzenie rzepaku będą krótkie, z małą ilością korzeni bocznych, podatne na przemarznięcia. Bor decyduje bowiem o przemieszczaniu się węglowodanów (transport kompleksów borowo-cukrowych) z liści do szyjki korzeniowej, która gromadzi substancje odżywcze. Aby rzepak dobrze przezimował rośliny powinny wytworzyć szyjki korzeniowe o średnicy co najmniej 10 mm. W konsekwencji niedobór boru powoduje powstawanie pustych przestrzeni – wyraźnych pęknięć pod szyjką korzeniową, co zobaczymy po wyrwaniu rośliny. Wadliwy system korzeniowy ma ograniczoną zdolność pobierania wody i składników pokarmowych, rośliny są bardziej narażone na choroby i pojawia się sucha zgnilizna (za Sczepaniakiem). W fazie formowania pędu pękają łodygi, co osłabia transport składników odżywczych i rośliny stają się podatne na infekcje.

Bor „na liść” najlepiej stosować systematycznie w małych dawkach, w ilości 50-100 g w jednym oprysku. Dawka boru w całym sezonie wegetacyjnym powinna wynosić 500–600g B/ha. Jeśli susza mocno doskwiera i nie pojawia się rosa, zastosowanie nawozu dolistnego może spowodować więcej szkód niż korzyści – każdy nawóz dolistny wymaga bowiem dawkowania przy odpowiedniej wilgotności powietrza. Aplikacja nawozu podczas suszy sprawi, że nawóz pozostanie na roślinie i zabieg będzie nieskuteczny. Starajmy się bor podawać także systematycznie doglebowo.

Nawozy: do nawożenia azotowego rzepaku świetnie nadaje się Saletrzak 27 standard z borem, Saletra amonowa 32 i Mocznik.

Czy ten artykuł był dla Ciebie pomocny?

Nie był pomocny
Był średnio pomocny
Był pomocny
Był bardzo pomocny

Tagi

Ekspert nawozy.eu

Masz pytanie dotyczące tego artykułu? Szukasz porady?

Ilość pytań do ekspertów, które możesz jeszcze zadać w tym miesiącu: 2
*pola wymagane
doradca nawozy.eu

doradca nawozy.eu


Zapytaj eksperta

NEWSY

Nawożenie

Uwaga! Sezon nawozowy tuż, tuż!!!

Pomimo wprowadzenia w życie od 2018 r. tzw. przepisów „programu azotowego” umożliwiającego aplikację wiosenną nawozów azotowych dopiero od 1 marca istnieje duża szansa, że w bieżącym roku nawozy azotowe będzie można aplikować wcześniej tj. od 15 lutego.

Nawożenie

MRiRW rozwiewa wątpliwości odnośnie terminów stosowania nawozów

Z uwagi na nurtujące rolników wątpliwości związane z terminowym stosowaniem nawozów zgodnego z programem azotanowym, MRiRW wyjaśnia, że można używać na jesieni nawozów w sytuacjach nadzwyczajnych, do których niewątpliwie należą niekorzystne warunki atmosferyczne.

Nawożenie

Grupa Azoty apeluje do rolników o nieodkładanie zakupów nawozów

Ze względu na już widoczny wpływ koronawirusa na przemysł i transport, dostępność nawozów u autoryzowanych dystrybutorów w późniejszych terminach może być utrudniona. Wielu rolników podejmuje decyzje o zakupie nawozów w ostatniej chwili. Sytuacja ta jest z jednej strony zrozumiała, choć trzeba mieć na względzie, że w tym roku ma ona charakter szczególny. Choć to dopiero połowa marca, wiele prac polowych już się rozpoczęło. Inną sprawą, która może zdestabilizować typowy porządek w gospodarstwie rolnym, jest koronawirus i jego wpływ na przemysł i rolnictwo.

Nawożenie
Nawożenie

nawozy.eu polecają

charakterystyka ogólna, wymagania glebowe i pokarmowe, wybór nawozu, pogoda, notowania

upload/newsy/4301/tomatoes-2653425-1280_nmedium.jpg

Skośnik pomidorowy nadal atakuje Majorkę

Skośnik pomidorowy ponownie siał spustoszenie na Majorce, szczególnie w rejonie drogi Sineu. Tuta jest obecny na wyspie od 2008 r., ale z powodu odporności na pestycydy i zmiany klimatu, które w zimie przyniosły łagodne temperatury, jego populacja wzrosła.

Warzywa
upload/nawozenie/18/owies_medium.jpg
Nawożenie upraw

Owies
Nie jest wrażliwy na niskie temperatury i kiełkuje w temperaturze 2-3ºC
Imielno
poniedziałek, 6 Kwiecień 2020
8°C
1°C
min
16°C
max
Najciekawsze informacje z serwisu nawozy.eu na Twojej skrzynce pocztowej.
Proszę wpisać poprawny adres e-mail.
Proszę zalogować się na swoje konto i zmienić ustawienia newslettera.
Potwierdź zapisanie się do newslettera klikając w link w wiadomości wysłanej na Twój adres e-mail.
Nieznany błąd, spróbuj ponownie za chwilę.
Proszę zaznaczyć zgodę.
0
Najciekawsze informacje z serwisu nawozy.eu na Twojej skrzynce pocztowej.
Proszę wpisać poprawny adres e-mail.
Proszę zalogować się na swoje konto i zmienić ustawienia newslettera.





Potwierdź zapisanie się do newslettera klikając w link w wiadomości wysłanej na Twój adres e-mail.




Nieznany błąd, spróbuj ponownie za chwilę.
Proszę zaznaczyć zgodę.