

Tegoroczne żniwa w województwie Lubelskim określane są przez Rolników jako "szarpane". Wynika to z regularnie powtarzających się opadów deszczu przerywających prace kombajnów. Wilgotność ziarna zbóż nie pozwala na jego magazynowanie. Rolnicy nie posiadający suszarni mogą jedynie cierpliwie czekać, aż poziom wilgotności się obniży i wtedy wznawiać zbiór.
Podobny scenariusz obserwowaliśmy w tym regionie dwa lata temu. W żniwa 2021 było dosłownie od siedmiu do dziesięciu dni na zbiór. Kto najpierw kosił usługowo, a nie u siebie, najczęściej nie zdołał zebrać w stu procentach plonów ze swoich pól. Widok wylegających zbóż, czarnych kłosów czy maszyn tonących na polach w owym roku był codziennością. O jakości plonu ze stanowisk koszonych jako ostatnie szkoda wspominać.
Mówi się że "co się odwlecze to nie uciecze". W rolnictwie to niestety nie działa. Prędzej można posługiwać się przysłowiem "w przyrodzie nic nie ginie", jeżeli zbraknie czasu rośliny następcze nie rozwiną się dostatecznie. Jeżeli zbiór przedplonu się przeciąga, zasiewy m.in. rzepaku nie mogą być wykonane w terminie. Mały poślizg zazwyczaj nie powoduje znaczących różnic w rozwoju roślin, jednak kilkanaście lub więcej dni może oznaczać spadek plonu, a nawet w konsekwencji uniemożliwić przezimowanie roślin.
Rzepak potrzebuje około 900°C-dni (sumy średnich dobowych temperatur powietrza), aby dobrze przygotować się do zimowania. Łatwo zapamiętać, że na pierwszą parę liści potrzebuje około 150°C-dni, na drugą ok 290°C-dni, a na każdą kolejną 150°C-dni więcej. Licząc w ten sposób rzepak aby uzyskać szóstą parę liści potrzebuje 890°C-dni. Osiągnięcie takiej wartości jesienią trwa zazwyczaj od 75 do 90 dni. Rośliny powinny w tym czasie osiągnąć do 12 liści oraz szyjkę korzeniową przekraczającą grubość 1 cm. Jeżeli czasu jest za mało rośliny nie będą w stanie rozwinąć się dostatecznie.
Datę za którą przyjmuje się koniec jesiennej wegetacji można wyznaczyć w zależności od przebiegu pogody na kilka sposobów:
Wiedząc co jest potrzebne rzepakowi do odpowiedniego rozwoju jesienią, można by pokusić się o wyliczenie optymalnego terminu na własną rękę. Szkoda jednak czasu na "odkrywanie koła na nowo". Wieloletnie badania IUNG pozwoliły na ustalenie terminów siewu rzepaku ozimego dla całej Polski. Dla województwa lubelskiego optymalny termin siewu rzepaku to 10-15 sierpnia. Siew w tym terminie umożliwia wykorzystanie pełnego potencjału roślin. Jest to niezbędny czynnik do maksymalizacji wydajności plonowania. Opóźnienie siewu zazwyczaj skutkuje słabszym system korzeniowym, problemami z przezimowaniem, niższym plonem, oraz mniejszym zaolejeniem nasion. W skrajnych przypadkach na wiosnę uprawy są likwidowane, co generuje niepotrzebne nakłady finansowe oraz zabiera sporo cennego czasu, którego o tej porze roku zdecydowanie brakuje.
