W artykule:
- kiedy pszenica ozima faktycznie rozpoczyna wegetację, nawet jeśli nie widać tego na pierwszy rzut oka,
- jak wcześnie należy przygotować pierwszą dawkę azotu,
- jakie nawozy azotowe sprawdzają się przy wczesnym, zgodnym z przepisami terminie.
Pszenica zaczyna pracować wcześniej niż wskazuje wygląd pola
Wczesną wiosną pszenica ozima często sprawia wrażenie rośliny pozostającej jeszcze w spoczynku. Liście są niskie, barwa bywa przytłumiona, a pole nie wygląda „zielono”. Tymczasem procesy fizjologiczne w roślinie zaczynają się znacznie wcześniej niż pojawiają się widoczne objawy wzrostu.
Już przy niewielkim wzroście temperatury gleby:
- system korzeniowy stopniowo odzyskuje aktywność,
- rozpoczyna się regeneracja po zimie,
- roślina przygotowuje się do intensywnego pobierania składników pokarmowych.
Niska dostępność azotu w tym momencie nie zatrzymuje wzrostu, ale ogranicza jego potencjał.
Kiedy pszenica jest gotowa na pierwszą dawkę azotu?
Termin pierwszej dawki nie powinien wynikać wyłącznie z daty w kalendarzu. W praktyce polowej kluczowe są trzy elementy:
- gleba nie jest zamarznięta i nie jest nadmiernie uwilgotniona,
- możliwy jest wjazd na pole zgodnie z obowiązującymi przepisami,
- rośliny zachowały zdrowy węzeł krzewienia i żywy system korzeniowy.
Jeżeli warunki prawne i polowe pozwalają na aplikację nawozu, pszenica powinna mieć zapewniony dostęp do azotu już na etapie regeneracji.
Zapewnienie pszenicy azotu w momencie rozpoczęcia regeneracji ułatwia prowadzenie łanu w dalszej części sezonu i stabilizuje plon już od początku wiosny
Dlaczego zbyt późna pierwsza dawka ogranicza efekt nawożenia?
Pierwsza dawka azotu w pszenicy:
- odpowiada za odbudowę systemu korzeniowego,
- decyduje o sile regeneracji po zimie,
- wpływa na utrzymanie i rozwój pędów produktywnych.
W praktyce opóźnianie nawożenia prowadzi do sytuacji, w której:
- roślina słabiej wykorzystuje zapasy azotu glebowego,
- krzewienie wtórne jest ograniczone,
- kolejne dawki muszą „ratować” kondycję łanu zamiast budować plon.
Azot podany zbyt późno działa, ale już z mniejszą efektywnością.
Jak podejść do pierwszej dawki w praktyce?
Cel pierwszej dawki
Pierwsza dawka azotu w pszenicy:
- ma pobudzić regenerację,
- ma zapewnić stabilny start wegetacji,
- nie musi pokrywać całego zapotrzebowania rośliny.
Najważniejsza jest dostępność azotu w glebie w momencie rozpoczęcia aktywnego wzrostu.
Dawka a warunki
Przy chłodnej glebie lepsze efekty daje umiarkowana dawka zastosowana wcześnie niż wysoka dawka podana z opóźnieniem. Dobór ilości powinien uwzględniać:
- stan plantacji po zimie,
- obsadę i stopień rozkrzewienia,
- plan dalszego nawożenia.
Jakie nawozy azotowe sprawdzają się przy wczesnym terminie?
Przy wczesnej aplikacji najlepiej wybierać nawozy:
- o przewidywalnym działaniu w niskiej temperaturze,
- zawierające azot azotanowy i amonowy,
- umożliwiające równomierne rozsianie.
Przykładowe rozwiązania:
- Saletra amonowa (np. Zaksan) – szybkie działanie i dobra dostępność azotu,
- Saletrzak (np. Salmag, Saletrosan 30) – stabilniejsze uwalnianie, korzystne przy zmiennych warunkach,
- eNpluS - dwie formy azotu wzbogacone o dodatek siarki, który zwiększa efektywność wykorzystania azotu przez rośliny,
- RSM 32 / RSM Optima – równomierne pokrycie i szybka reakcja roślin,
- Megan 33,5 – nawóz zapewniający szybki efekt startowy.
Wybór nawozu powinien być dostosowany do technologii gospodarstwa oraz warunków aplikacji.
Wczesna decyzja azotowa to element planowania, nie ryzyko
Wczesne nawożenie pszenicy:
- mieści się w ramach obowiązujących przepisów,
- opiera się na obserwacji warunków glebowych i stanu plantacji,
- pozwala lepiej wykorzystać potencjał kolejnych dawek azotu.