

Kukurydza właśnie weszła w moment, w którym decyduje o długości kolby, liczbie rzędów ziarna i potencjale plonowania. Problem w tym, że susza i zimne noce mocno ograniczają pobieranie cynku oraz fosforu z gleby. Efekt? Rośliny wyglądają „w miarę dobrze”, ale ich potencjał plonu zaczyna spadać już teraz.
W artykule przeczytasz:
To właśnie teraz kukurydza buduje fundament plonu. W fazie 4–6 liści roślina:
Jeżeli w tym czasie pojawia się stres:
roślina nie nadrobi tego w późniejszych fazach.
Warto przeczytać również:
Nawet jeśli cynk znajduje się w glebie, roślina może mieć problem z jego pobieraniem.
Szczególnie wtedy, gdy występują:
To właśnie dlatego wiosną bardzo często obserwuje się:
Kukurydza jest jedną z najbardziej wrażliwych na niedobór cynku roślin uprawnych.
W praktyce cynk wpływa na:
Dobrze odżywiona cynkiem kukurydza:
Więcej o fizjologicznej roli cynku: Fizjologiczna rola cynku
W czasie niedoboru wody korzeń:
Dlatego właśnie dokarmianie dolistne staje się jednym z najszybszych sposobów wsparcia roślin. W praktyce wielu rolników w fazie 4–6 liści uzupełnia cynk dolistnie preparatami zawierającymi łatwo przyswajalne formy tego składnika, np. AZOPLON MICRO Cynk, często w połączeniu z nawozami dedykowanymi kukurydzy, takimi jak AZOPLON MICRO Kukurydza.
Najlepszy moment:
Nie warto czekać na widoczne objawy silnego niedoboru. Wtedy część potencjału plonu jest już stracona.
Dziś kukurydza nie potrzebuje „ratowania”, tylko utrzymania tempa wzrostu mimo stresu.
A właśnie w fazie 4–6 liści:
najczęściej decydują o tym, ile ziarna finalnie znajdzie się w kolbie.
