

UE mocno zmienia rynek nawozów. Import z Rosji i Białorusi wyraźnie spada, a handel zaczyna przestawiać się na nowych dostawców. Dla rolników oznacza to większe znaczenie planowania zakupów, obserwacji rynku i przemyślanego podejścia do nawożenia przed kolejnym sezonem.
Od 1 lipca 2025 r. w Unii Europejskiej zaczęły obowiązywać dodatkowe cła na nawozy azotowe i wieloskładnikowe importowane z Rosji i Białorusi. Równolegle rynek przygotowywał się do pełnego wdrożenia mechanizmu CBAM, który od początku 2026 r. objął również nawozy sprowadzane spoza UE.
Efekt jest już widoczny w danych handlowych.
Według danych prezentowanych przez mgr inż. Arkadiusza Zalewskiego z Instytut Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej PIB, w pierwszym kwartale 2026 r. import nawozów azotowych do UE spadł z 3,38 mln ton do 1,05 mln ton, czyli o około 69% rok do roku. Szczególnie mocno ograniczony został import z Rosji.
Jeszcze pod koniec 2025 r. importerzy zwiększali zakupy nawozów przed wejściem nowych regulacji. W samym IV kwartale 2025 r. do UE sprowadzono rekordowe 4,75 mln ton nawozów azotowych. Po wdrożeniu ceł i pełnego CBAM rynek szybko jednak wyhamował.
W Polsce zmiana była jeszcze bardziej widoczna. W pierwszym kwartale 2026 r. import nawozów azotowych spoza UE spadł z około 510 tys. ton do 56,3 tys. ton. Import z Rosji praktycznie zanikł.
Rynek szybko szuka nowych kierunków dostaw
Ograniczenie importu z Rosji nie oznacza jednak braku nawozów na rynku. Handel zaczął przesuwać się w kierunku innych dostawców.
W przypadku nawozów azotowych coraz większe znaczenie mają:
Z kolei w nawozach wieloskładnikowych rośnie udział dostaw m.in. z Maroka i Arabii Saudyjskiej. To pokazuje, że europejski rynek nawozów pozostaje mocno uzależniony od handlu międzynarodowego i sytuacji geopolitycznej.
Dane przedstawione przez mgr inż. Arkadiusza Zalewskiego pokazują również wyraźny wzrost światowych cen nawozów od początku 2026 r. Szczególnie mocno podrożał mocznik. Jednym z głównych powodów pozostają ceny gazu ziemnego, który jest podstawowym surowcem do produkcji nawozów azotowych. W pierwszych miesiącach 2026 r. notowania gazu TTF ponownie mocno wzrosły, co szybko przełożyło się na rynek nawozów.
Na ceny wpływają także:
Najważniejszy wniosek jest prosty — rynek nawozów staje się coraz bardziej zmienny i dużo silniej reaguje na wydarzenia międzynarodowe niż jeszcze kilka lat temu.
Dlatego coraz większe znaczenie mają:
W praktyce gospodarstwa coraz częściej koncentrują się nie tylko na samej cenie nawozu, ale również na efektywności wykorzystania składników oraz stabilności produkcji.
Wszystko wskazuje na to, że najbliższe lata będą okresem przebudowy europejskiego rynku nawozów. Ograniczanie importu z Rosji, rozwój mechanizmu CBAM i zmiana kierunków dostaw oznaczają nową rzeczywistość zarówno dla producentów, jak i dla gospodarstw rolnych.
Dla rolników będzie to oznaczało konieczność jeszcze uważniejszego obserwowania rynku i bardziej strategicznego podejścia do nawożenia niż w poprzednich sezonach.
*Źródło danych i analiz: mgr inż. Arkadiusz Zalewski, Instytut Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej PIB, maj 2026 r.
