

Temat handlu produktami rolnymi z Ukrainą ponownie znalazł się w centrum unijnej debaty.
Unijny komisarz ds. rolnictwa Christophe Hansen poinformował, że pozostaje w stałym kontakcie z władzami Polski, Słowacji i Węgier w sprawie ograniczeń dotyczących importu ukraińskich produktów rolnych. Według Komisji Europejskiej jednostronne embarga budzą wątpliwości w kontekście obowiązującej umowy o wolnym handlu pomiędzy Unią Europejską a Ukrainą.
Jak podkreślono, Komisja zamierza kontynuować dialog z państwami członkowskimi, nie przesądzając obecnie o ewentualnych dalszych działaniach prawnych.
Ograniczenia importowe zostały wprowadzone po gwałtownym wzroście napływu ukraińskich produktów rolnych do krajów graniczących z Ukrainą po 2022 roku. W wielu regionach Europy Środkowo-Wschodniej pojawiły się wówczas obawy o destabilizację lokalnych rynków oraz spadek cen skupu.
W odpowiedzi Polska zdecydowała się na utrzymanie zakazu importu wybranych produktów, obejmujących między innymi zboża oraz nasiona oleiste.
Na obecnym etapie nie ma informacji o planowanym terminie zniesienia embarga. Komisja Europejska zwraca jednak uwagę, że od czasu kryzysu handlowego wprowadzono nowe mechanizmy ochronne i limity importowe, które mają ograniczać ryzyko zakłóceń rynkowych.
Dla producentów zbóż, kukurydzy i rzepaku rozwój sytuacji może mieć istotne znaczenie. Ewentualne zmiany w zasadach handlu z Ukrainą mogą wpłynąć na sytuację podażową oraz nastroje na rynku surowców rolnych jeszcze przed rozpoczęciem nowych zbiorów.
Chcesz być na bieżąco z najnowszymi informacjami? Śledź nasze wiadomości NONSTOP z branży rolniczej i publikacje w dziale nawozy TV.
