

Najważniejsze fakty:
Krajowa Rada Izb Rolniczych jednoznacznie sprzeciwia się kierunkowi działań związanych z wdrażaniem umowy handlowej pomiędzy Unia Europejska a krajami Mercosur, wskazując na potencjalne negatywne konsekwencje dla europejskiego rolnictwa.
Zdaniem samorządu rolniczego szczególne zastrzeżenia budzi tryb procedowania porozumienia. Wskazuje się, że tymczasowe stosowanie umowy planowane od 1 maja 2026 r. odbywa się bez pełnej ratyfikacji przez parlamenty narodowe, co rodzi pytania o zgodność z obowiązującymi procedurami.
KRIR podkreśla, że taka ścieżka wdrożenia może doprowadzić do sytuacji, w której kluczowe decyzje dotyczące rynku rolnego zostaną wprowadzone bez szerokiej debaty i zgody państw członkowskich. Jednocześnie zwraca się uwagę na toczące się postępowanie w Parlamencie Europejskim.
W ocenie samorządu rolniczego jedynym skutecznym narzędziem zatrzymania procesu może być wniesienie przez Polskę skargi do Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wraz z wnioskiem o zastosowanie środków zabezpieczających. Takie działanie mogłoby doprowadzić do czasowego wstrzymania wejścia w życie umowy.
KRIR argumentuje, że otwarcie rynku na produkty rolne z krajów Mercosur może zwiększyć presję konkurencyjną na europejskich producentów, szczególnie w sektorach wrażliwych. Wskazuje się przy tym na różnice w standardach produkcji oraz kosztach wytwarzania, które mogą wpływać na warunki konkurencji.
Stanowisko izb rolniczych wpisuje się w szerszą debatę dotyczącą przyszłości handlu międzynarodowego oraz ochrony rynku rolnego w Unii Europejskiej, gdzie równowaga między liberalizacją a bezpieczeństwem produkcji żywności staje się jednym z kluczowych wyzwań dla sektora.
Chcesz być na bieżąco z najnowszymi informacjami? Śledź nasze wiadomości NONSTOP z branży rolniczej i publikacje w dziale nawozy TV.
