

W sezonie wegetacyjnym 2025 w Polsce po raz pierwszy odnotowano zakażenia bakteryjne zbóż wywołane przez Pantoea ananatis. Patogen – dotąd kojarzony głównie z kukurydzą, cebulą czy ryżem – został wielokrotnie wykryty w liściach i pędach pszenicy i żyta na obszarze Wielkopolski, Kujaw-Pomorza i Dolnego Śląska.
Rolnicy zaobserwowali charakterystyczne objawy, takie jak chloroza i nekroza liści, zahamowanie wzrostu roślin oraz przedwczesne zasychanie kłosów, szczególnie w uprawach pszenicy. Badania mikrobiologiczne – w tym testy Biolog Gen III i testy patogeniczności – potwierdziły obecność patogena oraz jego zdolność do osłabiania roślin. Istnieje również podejrzenie, że bakteria ułatwia rozwój wtórnych infekcji grzybowych, m.in. powodowanych przez Fusarium.
Rozwojowi bakterii sprzyjają temperatury w zakresie 20–30 °C oraz wysoka wilgotność powietrza. Szczególnie groźne są łagodne zimy oraz ciepła i wilgotna wiosna. Źródłem infekcji mogą być resztki pożniwne, skażone narzędzia i materiał siewny, a także uszkodzenia tkanek roślin wywoływane przez owady, m.in. skrzypionkę. Istnieje również podejrzenie udziału wektorów, takich jak wciornastki i skoczki, które ułatwiają przenikanie bakterii przez szparki i mikrourazy.
Chociaż straty ekonomiczne nie zostały jeszcze dokładnie oszacowane, eksperci ostrzegają przed możliwością istotnego obniżenia plonów i jakości ziarna. Dodatkowo obecność bakterii zwiększa ryzyko wtórnych infekcji grzybowych, które mogą jeszcze pogłębić straty w uprawach.
Ze względu na brak zarejestrowanych środków ochrony roślin zwalczających Pantoea ananatis, kluczowe znaczenie ma profilaktyka. Rolnicy powinni prowadzić regularny monitoring plantacji, aby jak najwcześniej wykryć objawy choroby. Wskazane jest stosowanie płodozmianu i unikanie upraw następczych zbożowych, cebuli czy kukurydzy. Wśród znanych roślin żywicielskich tej bakterii znajdują się m.in. kukurydza, sorgo, pszenica, cebula, melon, ogórek, kapusta, winorośl, brzoskwinia, ryż i ananas. Kolejnym elementem profilaktyki jest dokładna dezynfekcja maszyn i narzędzi oraz unikanie nadmiernego zagęszczenia łanów, które sprzyja rozwojowi choroby. Należy również minimalizować uszkodzenia mechaniczne roślin i ograniczać obecność innych patogenów, które mogą ułatwić rozwój bakterii. W przypadku podejrzenia zakażenia warto skontaktować się z ekspertami, np. Kliniką Chorób Roślin IOR-PIB, aby potwierdzić diagnozę i uzyskać wsparcie.
Pantoea ananatis to nowy i groźny patogen w polskich uprawach zbóż. Brak dostępnych metod chemicznego zwalczania oznacza, że najskuteczniejszą formą obrony jest profilaktyka, oparta na świadomym rolnictwie i systematycznym monitoringu plantacji. Współpraca z instytucjami badawczymi oraz stosowanie dobrych praktyk agrotechnicznych może w dużym stopniu ograniczyć ryzyko strat.
