

Końcówka 2025 roku na rynkach zbóż i roślin oleistych przebiega pod znakiem utrzymującej się presji spadkowej i braku wyraźnych impulsów wzrostowych. Ostatni tydzień przed świąteczną przerwą nie przyniósł przełomu ani w Europie, ani na rynkach światowych. Wysoka globalna podaż, stabilny kurs euro wobec dolara oraz sezonowo niska aktywność handlowa ograniczają zmienność notowań, szczególnie na paryskiej giełdzie.
Dla producentów zbóż i rzepaku jest to okres wymagający spokojnej analizy rynku i ostrożnych decyzji sprzedażowych, bez ulegania krótkoterminowym wahaniom cen.
Stabilizacja kursu EUR/USD w pobliżu 1,18 wyraźnie obniża konkurencyjność unijnego eksportu zbóż. W efekcie europejskie kontrakty terminowe pozostają pod presją, a potencjalne odbicia mają charakter wyłącznie techniczny. Dodatkowym czynnikiem pozostaje utrzymująca się globalna nadpodaż ziarna, która skutecznie ogranicza możliwość trwałej zmiany trendu.
Negatywnie na rynek oleistych oddziałują także niskie ceny ropy naftowej, osłabiające popyt na biopaliwa i pogarszające fundamenty cenowe rzepaku.
Na giełdzie Euronext (Paryż) pszenica pozostaje najbardziej podatna na presję konkurencyjną. Duża dostępność ziarna na rynkach światowych oraz ograniczony popyt eksportowy z UE powodują, że notowania testują kolejne poziomy wsparcia.
Z punktu widzenia gospodarstw oznacza to, że krótkotrwałe wzrosty cen nie są sygnałem zmiany trendu, lecz raczej korektą w dominującym rynku spadkowym.
Kukurydza wypada relatywnie lepiej niż pszenica, choć również nie wykazuje oznak trwałego odbicia. Na jej stabilizację wpływają przede wszystkim:
Efektem jest nietypowo niewielka różnica cenowa między pszenicą a kukurydzą na rynku terminowym. Nie jest to jednak sygnał siły kukurydzy, lecz potwierdzenie słabości pszenicy.
W ostatnich dniach spadki cen rzepaku zostały chwilowo wyhamowane przez dyskusję nad wdrażaniem dyrektywy RED III w Niemczech. Reakcja rynku miała jednak charakter krótkoterminowy, a fundamenty pozostają wyraźnie spadkowe.
Na ograniczony potencjał wzrostowy wpływają:
W krótkim terminie trudno oczekiwać trwałego odwrócenia trendu cenowego.
Na giełdzie w Chicago uwaga rynku koncentruje się na danych eksportowych publikowanych przez USDA. Najnowsze raporty potwierdzają:
Mimo pojedynczych większych transakcji eksportowych rynek kukurydzy w USA pozostaje w trendzie spadkowym, a ograniczenie chińskich zakupów soi w 2025 roku dodatkowo zmniejsza potencjał wzrostowy kompleksu zbożowo-oleistego.
W obecnych warunkach rynkowych kluczowe znaczenie mają:
Okres końca roku tradycyjnie charakteryzuje się niską płynnością i ograniczoną zmiennością, co zmniejsza prawdopodobieństwo gwałtownych ruchów cenowych. Dla wielu gospodarstw racjonalnym rozwiązaniem może być odłożenie kluczowych decyzji handlowych na styczeń, gdy rynek ponownie nabierze dynamiki.
Końcówka 2025 roku nie sprzyja impulsywnym decyzjom. Na obecnym rynku wygrywa cierpliwość, analiza i świadome zarządzanie ryzykiem cenowym.
