Home
Wiedza
Porady ekspertów
Gleba
ABC GLEBY: Nie każda larwa w glebie jest groźna. Kiedy szczególnie warto prowadzić monitoring szkodników glebowych?
Doradca nawozy.eu
12.08.2026

Po zbiorze plonu pole może wyglądać spokojnie, jednak pod powierzchnią gleby nadal trwa intensywne życie. To właśnie tam rozwijają się organizmy, które mogą wspierać kolejną uprawę, ale również takie, które uszkadzają kiełkujące rośliny jeszcze przed pojawieniem się pierwszych objawów. Dlatego ocena stanowiska przed siewem często pozwala uniknąć problemów, których później nie da się już skutecznie naprawić.

W artykule:

  • które szkodniki najczęściej rozwijają się w glebie,
  • kiedy warto wykonać odkrywki glebowe,
  • dlaczego nie wszystkie organizmy żyjące w glebie są zagrożeniem dla upraw.


Artykuł przygotowano na podstawie wystąpienia dr. inż. Grzegorza Pruszyńskiego podczas konferencji ABC Gleby oraz przedstawionych przez eksperta informacji dotyczących organizmów glebowych, monitoringu i biologicznej równowagi gleby.


Większość problemów zaczyna się pod powierzchnią gleby

Szkodniki glebowe rzadko są widoczne podczas codziennej lustracji plantacji. Często przez wiele tygodni uszkadzają kiełkujące nasiona i system korzeniowy, zanim pojawią się pierwsze objawy na powierzchni.

Jak podkreślał podczas konferencji ABC Gleby dr inż. Grzegorz Pruszyński:

„Najczęściej kojarzymy organizmy glebowe tylko ze szkodnikami. Ale w glebie występuje znacznie więcej organizmów niż tylko te, które uznajemy za szkodliwe.”

​Do najczęściej spotykanych szkodników należą m.in. drutowce, pędraki, rolnice, śmietki, ślimaki oraz nicienie. Część z nich rozwija się w glebie przez kilka lat, dlatego problemy mogą utrzymywać się na tym samym stanowisku przez kolejne sezony.


Nie każdy mieszkaniec gleby jest szkodnikiem

Obecność organizmów w glebie nie zawsze oznacza zagrożenie dla upraw. Wręcz przeciwnie – większość z nich pełni bardzo ważne funkcje i wspiera naturalną żyzność stanowiska.

Do najważniejszych organizmów pożytecznych należą:

  • dżdżownice,
  • drapieżne owady,
  • pożyteczne nicienie,
  • roztocze,
  • mikroorganizmy rozkładające materię organiczną.

Jak zwracał uwagę ekspert:

„Pożytecznych nicieni w glebie jest znacznie więcej niż szkodliwych. To właśnie organizmy pożyteczne pomagają ograniczać liczebność części szkodników, poprawiają strukturę gleby oraz uczestniczą w obiegu składników pokarmowych.”

Największe zagrożenia dla młodych roślin często znajdują się pod powierzchnią gleby. Dlatego przed siewem warto sprawdzić, jakie organizmy zasiedlają stanowisko
Kiedy ryzyko wystąpienia szkodników jest największe?

Nie każde pole jest jednakowo narażone na problemy.

Szczególną uwagę warto zwrócić na stanowiska:

  • po wieloletnich ugorach,
  • po trwałych użytkach zielonych,
  • z historią występowania drutowców lub pędraków,
  • po kukurydzy, gdzie zimuje omacnica prosowianka,
  • przed siewem rzepaku i zbóż ozimych.

Na takich polach warto przeprowadzić ocenę gleby jeszcze przed rozpoczęciem siewów.


Odkrywka glebowa często mówi więcej niż oprysk

Jak podkreślał dr inż. Grzegorz Pruszyński, skuteczna ochrona zaczyna się od rozpoznania sytuacji na polu, a nie od sięgania po środki ochrony roślin.

„Powinniśmy sprawdzić, co jest w tej glebie, ile tego jest i czy nie powinniśmy zacząć od walki ze szkodnikami jeszcze przed siewem. Najprostszą metodą pozostają odkrywki glebowe wykonywane na polach o podwyższonym ryzyku. Pozwalają one ocenić obecność szkodników glebowych oraz innych organizmów zasiedlających warstwę uprawną.”

​Dzięki temu decyzje dotyczące dalszych działań można oprzeć na rzeczywistej sytuacji na stanowisku.


Nie zawsze potrzebna jest chemia

Ekspert zwracał uwagę, że możliwości chemicznego zwalczania szkodników glebowych są dziś znacznie mniejsze niż jeszcze kilkanaście lat temu.

Coraz większego znaczenia nabierają więc:

  • odpowiedni płodozmian,
  • terminowe zabiegi uprawowe,
  • monitoring szkodników,
  • biologiczne metody ograniczania ich liczebności,
  • prawidłowe zarządzanie resztkami pożniwnymi,
  • wspieranie organizmów pożytecznych.

To właśnie połączenie tych działań pozwala ograniczać presję szkodników i jednocześnie zachować aktywność biologiczną gleby.


Co warto zrobić przed kolejnym siewem?

W praktyce warto:

  • wykonać odkrywki glebowe na polach o podwyższonym ryzyku,
  • przeanalizować historię występowania szkodników,
  • dokładnie rozdrobnić i wymieszać z glebą resztki pożniwne,
  • obserwować stanowiska po kukurydzy oraz wieloletnich ugorach,
  • ograniczać działania niszczące pożyteczne organizmy glebowe.


Najważniejszy wniosek

Większość szkodników glebowych pozostaje niewidoczna aż do momentu pojawienia się strat. Dlatego najlepszą metodą ochrony jest wcześniejsza ocena stanowiska i poznanie tego, co dzieje się pod powierzchnią gleby.

Jak podsumował dr inż. Grzegorz Pruszyński:

„Każde pole i każda sytuacja wymagają indywidualnej oceny. Nie ma jednej recepty dobrej dla wszystkich gospodarstw.”

​To właśnie regularna lustracja, wspieranie organizmów pożytecznych i dostosowanie działań do konkretnego stanowiska pozwalają ograniczyć ryzyko strat już na początku nowego sezonu.

Masz pytanie dotyczące nawozów lub nawożenia? Szukasz porady eksperta?
ZAPYTAJ EKSPERTA
Copyright © Grupa Azoty. Wszelkie prawa zastrzeżone.