Home
Wiedza
Porady ekspertów
Gleba
Słoma to cenny nawóz! Postaw na azot i kwasy humusowe, by wyciągnąć z niej składniki pokarmowe dla swoich upraw
Doradca nawozy.eu
14.08.2026

Opublikowano: 12.08.2025 | Aktualizacja 14.08.2026

Co zostaje po żniwach? 

Po żniwach na polu zostaje nie tylko zebrany plon, ale także ogromny potencjał – słoma, która odpowiednio przetworzona, staje się nawozem. Niestety wciąż wielu rolników traktuje ją po macoszemu. Tymczasem – jak zauważają doświadczeni gospodarze – dobrze zarządzona słoma to podstawa zdrowej gleby i wysokich plonów roślin następczych. 


Zacznij od podstaw: rozdrobnienie i równomierne rozrzucenie

Pierwszy krok to odpowiedni zbiór słomy: 

  • Nisko skoszone rośliny = więcej masy do zagospodarowania.
  • Ostre noże w sieczkarni i rozrzutniki plew – równomierne pokrycie pola.
  • Brak “kłębów słomy” – siedlisko chorób grzybowych.
  • “Sypanie w locie” – ciągła praca kombajnu, bez zatrzymań.

To właśnie od technicznej jakości zbioru zależy, czy gleba dostanie dobrze przygotowany materiał do rozkładu. 


Słoma “kradnie” azot kolejnym roślinom!

Zawartość węgla w słomie zbóż jest bardzo wysoka, a azotu – niska. W efekcie, gdy słoma trafia do gleby, mikroorganizmy pobierają azot z zasobów glebowych na potrzeby mineralizacji, często kosztem roślin następczych. 

Z jednej tony dobrze rozłożonej słomy można odzyskać nawet 3-5 kg czystego azotu, który zostaje uwolniony do gleby w naturalnym procesie mineralizacji, dzięki zastosowanemu azotowi na ścierń
Słoma zawiera również azot, który w miarę jej rozkładu i mineralizacji materii organicznej może stopniowo wracać do obiegu składników pokarmowych w glebie.

Przy dużej ilości słomy i niewielkiej dostępności azotu w glebie warto rozważyć dodatkową dawkę tego składnika, aby zapewnić mikroorganizmom odpowiednie warunki do rozkładu resztek. Na stanowiskach zasobnych w próchnicę i azot dodatkowe nawożenie nie zawsze będzie konieczne.

Rozwiązanie?

Dawkowanie azotu zaraz po zbiorze: 

  • Orientacyjnie 5–8 kg N na 1 tonę słomy, jeżeli warunki stanowiska wskazują na potrzebę dodatkowego nawożenia azotem.
  • Polecane nawozy: saletry, saletrzaki, saletrosany (np. Saletrosan 26 plus, eNpluS, Megan 33,5).
  • Sama forma amidowa forma azotu może być niestabilna przy suszy lub wysokim pH. Kwasy humusowe mogą pomóc w ochronie związków azotu. Zamiast mocznika zastosuj RSM z Tohumus.

Azot wykorzystany przez mikroorganizmy nie jest bezpowrotnie tracony. Wraz z dalszym przebiegiem przemian materii organicznej część tego składnika ponownie wraca do obiegu glebowego. Tempo tego procesu zależy m.in. od temperatury, wilgotności gleby i stopnia rozdrobnienia słomy.


Kwasy humusowe – naturalne wsparcie gleby

Oprócz azotu warto wspomóc rozkład słomy i aktywność mikroflory glebowej poprzez zastosowanie kwasów humusowych.

Wspomagają one: 

  • Rozkład materii organicznej.
  • Tworzenie próchnicy (humifikację).
  • Utrzymywanie wilgoci i poprawę struktury gleby.
  • Wspieranie właściwości biologicznych gleby.

Warto wybrać stymulator wzrostu roślin Tohumus – naturalny koncentrat kwasów humusowych i potasu, który wspiera życie biologiczne gleby i poprawia dostępność składników pokarmowych. 


Wapno – regulacja pH dla bakterii i mineralizacji

Nadmierne zakwaszenie gleby może ograniczać aktywność mikroorganizmów i dostępność składników pokarmowych. Jeśli pH jest zbyt niskie, nawet dobry azot i słoma nie wystarczą. 

Jeżeli twoje pole ma odczyn bardzo kwaśny lub kwaśny zacznij od regulacji odczynu pH. Gdy uzuskasz odczyn od lekko kwaśnego od obojętnego przyjdzie czas na azot i kwasy humusowe.

​Uprawa pożniwna – im wcześniej, tym lepiej

Pierwsza uprawa pożniwna może być płytka, do 10–15 cm, żeby wymieszać słomę z glebą , tuż po aplikacji azotu na resztki pożniwne. Sposób i intensywność uprawy należy dostosować do ilości resztek oraz wilgotności gleby. W warunkach niedoboru wody należy unikać nadmiernej liczby przejazdów, które mogą dodatkowo przesuszać stanowisko.

W skrócie – co zrobić po żniwach, żeby słoma nie była problemem: 

  • Tnij nisko i rozdrabniaj dokładnie.
  • Zastosuj 5–8 kg N na 1 tonę słomy (od 30kg N/h).
  • Dodaj kwasy humusowe.
  • Wymieszaj z glebą płytką uprawą.
  • Rozważ drugie talerzowanie.
  • Nie zwlekaj – rób to od razu po żniwach. 


Dlaczego to się opłaca? 

  • Więcej składników pokarmowych dla rzepaku i zbóż.
  • Poprawa struktury gleby i zatrzymywanie wody.
  • Wzrost zawartości próchnicy i aktywności biologicznej.
  • Lepszy start upraw ozimych.
  • Oszczędności na nawożeniu wiosną. 


Podsumowanie: słoma to nawóz, który należy mądrze aktywować 

Zamiast traktować słomę jako przeszkodę – potraktuj ją jak pełnowartościowy nawóz. Zainwestuj w azot, wsparty kwasami humusowymi, dostosuj pH wapnem i wymieszaj z glebą.

Zobacz koniecznie film: PRZED ŻNIWAMI WCZESNEJ PSZENICY - CO Z AZOTEM NA SŁOMĘ?

Dowiesz się z niego jak uniknąć błędów przy nawożeniu resztek pożniwnych, jakie formy azotu są najskuteczniejsze i dlaczego odpowiedni moment aplikacji ma kluczowe znaczenie dla przyszłych plonów.

Masz pytanie dotyczące nawozów lub nawożenia? Szukasz porady eksperta?
ZAPYTAJ EKSPERTA
Copyright © Grupa Azoty. Wszelkie prawa zastrzeżone.