

W artykule:
Zejście pokrywy śnieżnej w wielu regionach kraju może sprawiać wrażenie, że najgorszy etap zimy został już za nami. Prognozy zapowiadające kolejne fale mrozu pokazują jednak, że to właśnie teraz ryzyko strat w oziminach jest najwyższe. Rośliny pozostają w stanie spoczynku, gleba często jest jeszcze zamarznięta, a brak śniegu oznacza całkowite odsłonięcie plantacji na działanie mrozu i wiatru. To wtedy najczęściej dochodzi do wysmalania oraz uszkodzeń węzła krzewienia – nawet jeśli wcześniej zboża zimowały bez większych problemów.
Jednym z najczęstszych zagrożeń w obecnej sytuacji jest wysmalanie. Występuje ono wtedy, gdy suchy, mroźny wiatr intensywnie wysusza nadziemne części roślin, a zamarznięta gleba uniemożliwia pobieranie wody przez korzenie.
Objawy wysmalania:
Brązowe liście nie są jeszcze wyrokiem dla plantacji. O przeżyciu zbóż decyduje stan węzła krzewienia, a nie wygląd części nadziemnej.
Postęp hodowlany poprawił zimotrwałość zbóż, jednak różnice między gatunkami nadal są wyraźne:
Największe straty obserwuje się tam, gdzie rośliny wchodziły w zimę osłabione, słabo rozkrzewione lub niedożywione.
Po ustąpieniu silnych mrozów i rozmarznięciu gleby konieczna jest ocena plantacji, bez pochopnych decyzji o likwidacji.
Najważniejsze elementy oceny:
Plantacje często wyglądają gorzej niż są w rzeczywistości. Zboża mają zdolność regeneracji, jeśli stożek wzrostu przetrwał zimę.
Likwidacja plantacji powinna być rozważana dopiero wtedy, gdy:
Najczęściej dotyczy to stanowisk przewiewnych, pagórków oraz pól o lekkiej, przesuszonej glebie, gdzie brak śniegu i silny wiatr działały jednocześnie.
Jeżeli zboża przetrwały, kluczowe znaczenie ma wczesne wsparcie regeneracji, gdy tylko warunki na to pozwolą.
Najważniejsze zasady:
Odpowiednimi nawozami do zastosowania są Saletrosan 30, Salmag, Zaksan, Pulan, megAN 33,5, RSM, RSMS, RSMS Bioshot. Wjazd na pole jest możliwy zgodnie z obowiązującymi przepisami, a szybka decyzja nawozowa często decyduje o zachowaniu potencjału plonu.
Skala uszkodzeń po zimie niemal zawsze wynika z różnic w przygotowaniu plantacji jesienią:
Zima nie tworzy problemów – ona je obnaża. Pola zaniedbane jesienią reagują na mróz najsilniej.
Skuteczna ochrona przed stratami zimowymi to ciągłość decyzji agrotechnicznych, a nie pojedynczy zabieg:
Zejście śniegu przy utrzymujących się mrozach to test dla każdej plantacji. To, jak zboża przejdą ten okres, w dużej mierze zależy od decyzji podjętych znacznie wcześniej oraz od szybkiej reakcji po ustąpieniu zimowych warunków.
