

Planowana reforma zwrotu akcyzy za paliwo rolnicze budzi zastrzeżenia izb rolniczych, jednak Ministerstwo Rolnictwa nie zamierza rezygnować z kilku kluczowych rozwiązań.
Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi pracuje nad nowym systemem zwrotu podatku akcyzowego i części opłat zawartych w cenie oleju napędowego wykorzystywanego w gospodarstwach. Projekt oznaczony numerem UD423 zakłada przede wszystkim przeniesienie obsługi programu z gmin do Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa.
Zmienić ma się również sposób ubiegania się o pieniądze. Zamiast obecnego modelu opartego na dwóch naborach i dokumentach składanych w gminach przewidziano jeden elektroniczny wniosek w roku, przekazywany za pośrednictwem systemu ARiMR.
Krajowa Rada Izb Rolniczych poparła sam pomysł uproszczenia procedury, ale zgłosiła do projektu szereg zastrzeżeń. Minister rolnictwa Stefan Krajewski odniósł się do nich w stanowisku z 31 sierpnia 2026 r.
Jednym z postulatów KRIR było pozostawienie – przynajmniej w okresie przejściowym – możliwości składania dokumentów w tradycyjnej formie. Argumentowano, że nie każdy producent rolny swobodnie korzysta z elektronicznych systemów administracji.
Resort nie przewiduje jednak takiego rozwiązania. Wniosek ma być składany za pomocą systemu teleinformatycznego ARiMR. Rolnicy, którzy nie będą mogli zrobić tego samodzielnie, mają otrzymać pomoc w biurach powiatowych Agencji.
Obecnie rolnicy mogą ubiegać się o zwrot dwa razy w roku. W 2026 r. pierwszy nabór trwał od 2 lutego do 2 marca, a drugi od 3 do 31 sierpnia. Stawka zwrotu wynosi w tym roku 1,48 zł za litr oleju napędowego.
KRIR postulowała pozostawienie dwóch terminów, wskazując m.in. na sezonowość wydatków gospodarstw i znaczenie szybszego odzyskania części pieniędzy wydanych na paliwo.
Ministerstwo podtrzymuje jednak propozycję, zgodnie z którą wnioski byłyby składane tylko raz – od 1 do ostatniego dnia lutego. Resort wskazuje, że dotychczas więcej wniosków trafiało do urzędów właśnie w pierwszym terminie. Zwraca również uwagę, że jeden nabór ograniczy formalności związane z obsługą programu.
Jedną z najważniejszych propozycji samorządu rolniczego było ustalenie stawki zwrotu na poziomie 2 zł/l i wprowadzenie jej corocznej waloryzacji.
Stanowisko MRiRW nie oznacza jednak zaakceptowania takiej stawki. Resort wskazuje, że jej wysokość nie może być ustalana w oderwaniu od przepisów dotyczących opodatkowania paliw oraz możliwości budżetowych.
Przy ustalaniu zwrotu trzeba uwzględniać m.in. minimalny poziom opodatkowania oleju napędowego wykorzystywanego w rolnictwie wynikający z przepisów unijnych. W 2026 r. na krajowe obciążenia oleju napędowego – poza VAT – składają się m.in. akcyza 1160 zł/1000 l, opłata paliwowa 453,52 zł/1000 l oraz opłata emisyjna 80 zł/1000 l.
Warto jednocześnie odróżnić tę dyskusję od zapowiadanego wcześniej dodatkowego wsparcia w wysokości 0,52 zł/l. Obowiązująca w 2026 r. stawka zwrotu akcyzy nadal wynosi 1,48 zł/l – dodatkowych 52 gr nie należy na obecnym etapie traktować jako obowiązującego podwyższenia stawki zwrotu do 2 zł/l.
KRIR zwróciła się również o zwiększenie ilości oleju napędowego objętej systemem zwrotu, w tym limitu przypadającego na hektar.
Tutaj stanowisko resortu jest jednoznaczne: zmiana limitów ilościowych paliwa nie jest przedmiotem obecnie procedowanego projektu.
Dla porównania, w 2026 r. limit zwrotu wynosi 162,80 zł na hektar użytków rolnych, a w gospodarstwach prowadzących produkcję zwierzęcą dodatkowo 5,92 zł na średnią roczną liczbę świń oraz 59,20 zł na średnią roczną liczbę DJP bydła, owiec, kóz i koni.
Zastrzeżenia izb dotyczą także przewidzianego w projekcie mechanizmu korygującego. KRIR wskazywała, że skoro w określonych okolicznościach możliwe jest zmniejszenie stawki zwrotu, mechanizm powinien umożliwiać również jej zwiększenie.
Ministerstwo wyjaśnia, że rozwiązanie jest związane ze stabilizującą regułą wydatkową określoną w art. 112aa ustawy o finansach publicznych i nie może być dowolnie kształtowane niezależnie od wskaźników makroekonomicznych.
Jeżeli proponowane rozwiązania przejdą dalszy proces legislacyjny w obecnym kształcie, system zwrotu będzie więc znacząco różnił się od stosowanego w 2026 r. Obsługę przejmie ARiMR, wnioski mają być elektroniczne, a zamiast dwóch naborów pozostanie jeden termin w roku.
Projekt jest jednak nadal procedowany, dlatego tych zasad nie należy jeszcze traktować jako obowiązującego prawa.
