

Soja osiągnęła w Polsce historyczny wynik i po raz pierwszy przekroczyła barierę 100 tys. hektarów upraw.
Według najnowszych danych opartych na wnioskach składanych do ARiMR, powierzchnia uprawy soi w Polsce osiągnęła dokładnie 103 512,56 ha, przekraczając po raz pierwszy w historii symboliczną granicę 100 tys. hektarów. To kolejny rok dynamicznego wzrostu tej uprawy. Jeszcze w 2025 r. areał wynosił około 98 tys. ha, natomiast dwa lata wcześniej nie przekraczał 80 tys. ha.
Tak szybki rozwój sprawia, że soja coraz częściej określana jest mianem jednej z najbardziej perspektywicznych roślin uprawnych w Polsce.
Jeszcze przed 2014 rokiem soja była w Polsce uprawiana na stosunkowo niewielką skalę. Prawdziwy przełom nastąpił w ostatnich latach wraz z pojawieniem się nowych odmian przystosowanych do krajowych warunków klimatycznych oraz rosnącym zainteresowaniem rolników dywersyfikacją produkcji.
Dane pokazują, że w ciągu zaledwie kilku lat areał zwiększył się niemal pięciokrotnie. Coraz więcej plantacji pojawia się nie tylko w tradycyjnych rejonach uprawy, takich jak województwa lubelskie, podkarpackie czy małopolskie, ale również w północnej części kraju.
Rosnąca popularność soi wynika z kilku czynników. Przede wszystkim jest to roślina, która może stanowić cenne źródło białka paszowego produkowanego w kraju, ograniczając zależność od importu śruty sojowej. Jednocześnie producenci coraz lepiej opanowują technologię uprawy, co przekłada się na stabilniejsze plonowanie.
Soja poprawia stanowisko i wspiera płodozmian
Z punktu widzenia agrotechniki soja jest cenionym elementem zmianowania. Szczególnie dobrze sprawdza się w gospodarstwach, w których dominują zboża i rzepak.
Roślina pozostawia po sobie wartościowe resztki pożniwne bogate w azot, poprawia strukturę gleby oraz ogranicza negatywne skutki uproszczonych płodozmianów. Dzięki głębokiemu systemowi korzeniowemu wspomaga również naturalne spulchnianie gleby i tworzy korzystne stanowisko dla roślin następczych.
Eksperci widzą ogromny potencjał Specjaliści podkreślają, że przekroczenie 100 tys. ha może być jedynie kolejnym etapem rozwoju krajowej produkcji soi. Polska nadal dysponuje znacznym potencjałem zwiększania areału, a krajowe zapotrzebowanie na białko paszowe pozostaje bardzo wysokie.
Jednocześnie wskazuje się, że dalszy rozwój uprawy będzie wymagał wzmacniania krajowego rynku przetwórczego oraz zwiększania wykorzystania polskich nasion soi przez sektor paszowy i spożywczy. Eksperci zwracają uwagę, że obecne moce przetwórcze są większe niż krajowa produkcja surowca, co stwarza przestrzeń do dalszego wzrostu areału w kolejnych latach.
