
Unijna umowa handlowa z Mercosur wchodzi w decydującą fazę, a spór o jej skutki dla rolnictwa gwałtownie przyspiesza.
Najważniejsze fakty:
Komisja Europejska potwierdziła, że 1 maja 2026 r. rozpocznie się tymczasowe stosowanie części handlowej porozumienia UE–Mercosur. Oznacza to wejście w życie szeregu preferencji taryfowych oraz nowych zasad handlu między Unią Europejską a państwami Ameryki Południowej zrzeszonymi w Mercosur: Brazylią, Argentyną, Paragwajem i Urugwajem.
To jedno z największych porozumień handlowych UE, obejmujące rynek ponad 700 mln konsumentów.
Rząd RP zapowiedział skierowanie sprawy do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, kwestionując sposób procedowania umowy oraz decyzję o jej częściowym stosowaniu jeszcze przed pełną ratyfikacją.
Według władz w Warszawie zagrożone mogą być:
Komisarz UE ds. handlu Maroš Šefčovič ocenił, że Komisja nie spodziewa się zakwestionowania umowy przez TSUE. Wskazał, że podobne spory były już wcześniej rozstrzygane przez unijny sąd, a Komisja ma podstawy prawne do uruchomienia tymczasowego stosowania części handlowej porozumienia.
Według Komisji umowa ma przynieść wzrost eksportu europejskich produktów przemysłowych, usług i technologii.
Dla portalu nawozowego kluczowe znaczenie ma to, że większa liberalizacja handlu może wpłynąć pośrednio na:
Pełna umowa partnerska nadal wymaga dalszych procedur ratyfikacyjnych. Tymczasowo wdrażana jest część handlowa. Skarga Polski może wywołać skutki polityczne i prawne, jednak na dziś Komisja Europejska podtrzymuje start porozumienia od 1 maja 2026 r.
Największe emocje budzi możliwość zwiększenia napływu produktów rolnych z Ameryki Południowej, zwłaszcza:
To właśnie te sektory najczęściej wskazywane są jako szczególnie wrażliwe dla unijnych producentów.
