

Podczas konferencji „Ocena potencjalnych skutków utworzenia strefy wolnego handlu UE–Mercosur dla sektora rolno-żywnościowego UE”, która odbyła się 21 listopada w Warszawie, przedstawiono dane wywołujące rosnące obawy wśród europejskich rolników. Analiza Arkadiusza Zalewskiego (IERiGŻ-PIB) jasno pokazuje, że kraje Mercosur stosują ponad 3,5 razy więcej środków ochrony roślin na hektar niż państwa Unii Europejskiej, a różnice w standardach bezpieczeństwa żywności stają się coraz bardziej znaczące.
Z danych z lat 2010–2023 wynika, że UE ograniczyła stosowanie substancji czynnych o 7,3 proc., podczas gdy w krajach Mercosur zużycie wzrosło aż o ponad 60 proc.. Największe zmiany zanotowano w Brazylii, gdzie ilość stosowanych pestycydów podwoiła się.
Obecnie kraje Mercosur:
Największym importerem pestycydów na świecie pozostaje Brazylia. W 2024 r. kraje Mercosur sprowadziły środki o wartości 6,2 mld USD, z czego 840 mln USD pochodziło z UE.
Co istotne:
Najczęściej używanym herbicydem w Brazylii pozostaje glifosat. Różnice w intensywności stosowania są ogromne:
Tak wysoka presja chemiczna doprowadziła do powstania superchwastów odpornych na glifosat, co wymusza dalsze zwiększanie nakładów na środki ochrony roślin.
Produkcja w krajach Mercosur, szczególnie w Brazylii, opiera się na:
Efekt?
Zużycie pestycydów na 1 ha jest średnio 3,5 razy większe niż w UE, a w Brazylii aż 4,5 razy większe. W niektórych uprawach – jak banany – sięga nawet 30 kg substancji czynnej na hektar.
Kolejnym problemem są limity pozostałości substancji aktywnych (MRL).
Analiza wykazała, że:
Zalewski podkreślił, że nie ma możliwości uznania tych standardów za porównywalne, jeśli importowana żywność powstaje przy użyciu szerokiej gamy substancji, które w UE są zabronione.
Kraje Mercosur są również netto importerami nawozów mineralnych, a dominującym odbiorcą pozostaje Brazylia. Główne dostawy realizują Rosja i Chiny, co wzmacnia współpracę gospodarcza w ramach BRICS.
Najważniejsze dane:
Podczas konferencji podkreślono, że luka między UE a Mercosur nie ogranicza się do poziomu zużycia środków ochrony roślin, ale obejmuje:
Tak duże rozbieżności budzą rosnące wątpliwości związane z otwarciem unijnego rynku na produkty rolno-spożywcze z Ameryki Południowej, szczególnie w kontekście uczciwej konkurencji i bezpieczeństwa konsumentów.
Chcesz być na bieżąco z najnowszymi informacjami? Śledź nasze wiadomości NONSTOP z branży rolniczej i publikacje w dziale nawozy TV.
