

W Polsce trwają prace nad wdrożeniem unijnej dyrektywy IED 2.0, która w najbliższych latach może zmienić zasady funkcjonowania większych gospodarstw utrzymujących trzodę chlewną.
Najważniejsze fakty:
Unijna dyrektywa IED 2.0 (Industrial and Livestock Rearing Emissions Directive) weszła w życie w sierpniu 2024 r. i ma na celu ograniczenie emisji zanieczyszczeń pochodzących z przemysłu oraz największych ferm trzody chlewnej i drobiu. Państwa członkowskie, w tym Polska, prowadzą obecnie proces wdrażania nowych regulacji do krajowego porządku prawnego.
W praktyce oznacza to pojawienie się dodatkowych wymogów środowiskowych dla części producentów trzody chlewnej. Nowe przepisy mają obejmować największe gospodarstwa, które według Komisji Europejskiej odpowiadają za znaczną część emisji amoniaku i innych zanieczyszczeń związanych z produkcją zwierzęcą.
Jednym z najważniejszych elementów negocjacji było podniesienie progu objęcia gospodarstw dyrektywą.
Według obecnych założeń nowe regulacje obejmą fermy utrzymujące ponad 350 jednostek przeliczeniowych inwentarza (DJP/LSU), co odpowiada około 1100–1200 tucznikom lub około 700 lochom.
Istotną informacją dla producentów jest fakt, że część gospodarstw została wyłączona spod działania nowych przepisów.
Dotyczy to przede wszystkim:
Oznacza to, że znaczna część mniejszych i średnich gospodarstw rodzinnych nie powinna zostać objęta nowymi obowiązkami środowiskowymi.
Przeciwko rozszerzeniu regulacji od dłuższego czasu protestują organizacje rolnicze. Zdaniem samorządu rolniczego sektor trzody chlewnej już obecnie znajduje się pod silną presją ekonomiczną wynikającą z występowania ASF, wysokich kosztów produkcji, wahań cen żywca oraz konkurencji ze strony importu.
Krajowa Rada Izb Rolniczych wskazuje, że wdrożenie nowych wymogów może oznaczać dodatkowe obowiązki administracyjne, konieczność prowadzenia dokumentacji środowiskowej oraz wzrost kosztów funkcjonowania gospodarstw.
Hodowcy nie będą musieli wdrażać zmian natychmiast po przyjęciu krajowych regulacji.
Zgodnie z założeniami dyrektywy Komisja Europejska ma opracować szczegółowe zasady funkcjonowania objętych nią gospodarstw, a następnie przewidziano długi okres przejściowy wynoszący od 4 do 6 lat, zależnie od wielkości fermy. W praktyce nowe obowiązki dla hodowców mają zacząć obowiązywać najwcześniej w latach 2030–2032.
Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi podkreśla, że uczestniczy w konsultacjach dotyczących wdrażania przepisów i zgłasza uwagi mające ograniczyć negatywne skutki dla krajowej produkcji trzody chlewnej.
Dla producentów najważniejsze pozostaje obecnie śledzenie dalszych prac legislacyjnych, ponieważ dopiero szczegółowe krajowe przepisy pokażą, jakie obowiązki środowiskowe będą musiały spełnić gospodarstwa przekraczające próg 350 DJP.
Chcesz być na bieżąco z najnowszymi informacjami? Śledź nasze wiadomości NONSTOP z branży rolniczej i publikacje w dziale nawozy TV.
