

Rynek ciągników rolniczych w Polsce zaczyna się odbudowywać, ale struktura zakupów zmienia się szybciej niż sama sprzedaż.
Najważniejsze fakty z rynku ciągników 2026:
Marcowe dane potwierdzają krótkoterminowe odbicie sprzedaży, jednak w ujęciu rocznym rynek nadal pozostaje pod presją.
Pomimo miesięcznego wzrostu, liczba rejestracji jest niższa niż rok wcześniej, co wskazuje na ostrożne podejście gospodarstw do inwestycji.
Jednocześnie w okresie ostatnich 12 miesięcy odnotowano ponad 10,2 tys. rejestracji (+16,4%), co sugeruje stopniową stabilizację po wcześniejszym spowolnieniu.
Marcowe dane pokazują bardzo niewielkie różnice między czołowymi producentami:
Różnice między liderami są minimalne, co potwierdza silną konkurencję i brak jednoznacznej dominacji jednej marki. Jednocześnie rośnie udział kategorii „inne marki”, co może wskazywać na zwiększone zainteresowanie tańszymi lub mniej popularnymi rozwiązaniami.
Jednym z najważniejszych sygnałów płynących z rynku jest zmiana struktury kupowanych maszyn:
To pokazuje, że gospodarstwa:
Najwięcej nowych ciągników od początku roku zarejestrowano w województwach:
Mimo utrzymania pozycji lidera, Mazowsze notuje wyraźny spadek, co potwierdza, że ograniczenie inwestycji ma charakter szeroki i obejmuje największe regiony rolnicze.
Wśród najczęściej rejestrowanych modeli znalazły się zarówno maszyny średniej mocy, jak i ciągniki dla dużych gospodarstw:
Zestawienie pokazuje, że kluczowym kryterium wyboru staje się praktyczność oraz relacja ceny do możliwości, a nie wyłącznie wysoka moc.
Jeszcze większą ostrożność widać w segmencie wtórnym:
Liderem pozostaje John Deere, szczególnie w grupie maszyn 11–20-letnich, jednak także tutaj widoczny jest spadek aktywności zakupowej.
