Jesienna aura 2025 r. wyjątkowo utrudnia zbiory kukurydzy. Intensywne deszcze, niskie temperatury i opady śniegu zatrzymały kombajny w wielu regionach kraju. Obecnie szacuje się, że skoszone jest zaledwie ok. 60% kukurydzy, a opóźniony zbiór niesie szereg realnych zagrożeń: od wzrostu mikotoksyn, przez wyleganie, po gwałtowny wzrost wilgotności ziarna.
Dlaczego mokra i zimna jesień jest tak groźna dla kukurydzy?
- Rosnące ryzyko mikotoksyn (DON, ZEA)
Chłodna wilgoć i temperatury 0–8°C sprzyjają rozwojowi Fusarium. Kolby zalegające na mokrym polu szybko tracą jakość, a poziom DON i ZEA może przekroczyć normy paszowe. - Wilgotność ziarna rośnie z dnia na dzień
Każdy cykl deszcz–przymrozek–śnieg powoduje ponowne uwodnienie kolb.
→ Wilgotność może wrócić do 32–35%, co zwiększa koszty suszenia i ryzyko psucia. - Wyleganie i łamanie łodyg
Mokry śnieg działa jak ciężarek.
→ Nawet 10–20% roślin może ulec położeniu, co znacząco utrudnia zbiór i podnosi straty. - Problemy z dojazdem i pracą hederu
Rozmoknięte gleby utrudniają wjazd sprzętu, a mokre łodygi utrudniają separację kolb.
→ Wydajność kombajnu spada, straty mechaniczne rosną.
Śnieg na kukurydzy – jakie dodatkowe ryzyka się pojawiają?
Śnieg na nie zebranej kukurydzy to zjawisko wyjątkowo niebezpieczne.
- Złamane i położone rośliny
Mokry, ciężki śnieg przygina łodygi.
→ Zbiór z wylegów generuje duże straty plonu. - Przyspieszony rozwój pleśni i mikotoksyn
Śnieg topnieje, nawilża kolbę, a wracające mżawki powodują, że kolba długo pozostaje mokra.
→ Idealne warunki dla Fusarium, DON i ZEA. - Zagrzewanie i wtórne uwilgotnienie
Po topnieniu śniegu kolba chłonie wodę, przez co: - ziarno łatwiej się psuje,
- szybciej pojawia się pleśń i fermentacja.
- Większa kruchość ziarna
Kontakt z zimnem powoduje, że ziarno staje się bardziej podatne na uszkodzenia podczas omłotu.
→ Więcej pęknięć = niższa jakość handlowa. - Ryzyko odrzutu partii w punktach skupu
Mokra, zimna kukurydza o podwyższonych mikotoksynach często trafia na limity lub odmowy przyjęcia.
Śnieg i deszcz zatrzymały zbiory kukurydzy — rośnie ryzyko strat jakości i mikotoksyn
Co powinni zrobić rolnicy, aby ograniczyć straty?
- Zbierać jak najszybciej najbardziej zagrożone plantacje
Priorytetowo: - pola z objawami Fusarium,
- odmiany późne,
- plantacje zagrożone wyleganiem.
- Zbierać nawet mokre ziarno — ważniejsze jest zabezpieczenie jakości
Mokre ziarno można wysuszyć. Ziarna z mikotoksynami — nie.
Po zbiorze konieczne jest szybkie suszenie lub schłodzenie nadmuchem. - Badać partie pod kątem DON i ZEA
Regularna kontrola jakości pozwala uniknąć przyjęcia do magazynu ziarna zagrożonego psuciem.
Co w sytuacji, gdy rolnik nie ma magazynów?
To realny problem szczególnie w tym sezonie. Ziarno nie może czekać na polu – każdy dzień zwiększa straty jakościowe.
- Korzystanie z usługowego suszenia i przechowania
Punkty skupu i suszarnie usługowe przyjmują mokre ziarno — nawet z dużą wilgotnością. → Koszt usługi jest niższy niż ryzyko strat na polu. - Sprzedaż mokrej kukurydzy
Niższa cena, ale: - ograniczone ryzyko psucia,
- brak kosztów magazynowania,
- możliwość szybszego zbioru pozostałego areału.
- Tymczasowe pryzmy i awaryjne schładzanie
Na kilka dni można: - usypać pryzmę na betonie/ziemi,
- rozłożyć warstwę max. 40–50 cm,
- schładzać nadmuchem,
- zabezpieczyć plandeką z wentylacją.
- Współpraca między gospodarstwami
Wspólne suszarnie mobilne, wynajem silosów, dzielenie logistyki. - Alternatywa paszowa: zbiór na CCM lub kiszonkę
Lepszy stabilny materiał paszowy niż ziarno z przekroczonymi normami mikotoksyn.
Wnioski
Śnieg, deszcz i niskie temperatury sprawiają, że każdy dzień opóźnionych zbiorów zwiększa ryzyko strat plonu, jakości i opłacalności.
Największym zagrożeniem pozostają:
- mikotoksyny,
- wtórne uwilgotnienie kolb,
- łamania roślin,
- straty mechaniczne podczas zbioru.
Niezależnie od tego, czy gospodarstwo ma własne magazyny, rolnicy powinni przyspieszyć zbiory i jak najszybciej zabezpieczyć ziarno — nawet jeśli wymaga to sprzedaży na mokro lub skorzystania z usługowego suszenia.