Home
Wiedza
Porady ekspertów
Rośliny
Kukurydza wciąż na polu – jak trudna jesień wpływa na jakość ziarna i co powinni zrobić rolnicy?
Tomasz Gajdowicz
28.11.2025
Polecane

Jesienna aura 2025 r. wyjątkowo utrudnia zbiory kukurydzy. Intensywne deszcze, niskie temperatury i opady śniegu zatrzymały kombajny w wielu regionach kraju. Obecnie szacuje się, że skoszone jest zaledwie ok. 60% kukurydzy, a opóźniony zbiór niesie szereg realnych zagrożeń: od wzrostu mikotoksyn, przez wyleganie, po gwałtowny wzrost wilgotności ziarna. 


Dlaczego mokra i zimna jesień jest tak groźna dla kukurydzy?

  1. Rosnące ryzyko mikotoksyn (DON, ZEA)
    Chłodna wilgoć i temperatury 0–8°C sprzyjają rozwojowi Fusarium. Kolby zalegające na mokrym polu szybko tracą jakość, a poziom DON i ZEA może przekroczyć normy paszowe. 
  2. Wilgotność ziarna rośnie z dnia na dzień
    Każdy cykl deszcz–przymrozek–śnieg powoduje ponowne uwodnienie kolb.
    → Wilgotność może wrócić do 32–35%, co zwiększa koszty suszenia i ryzyko psucia. 
  3. Wyleganie i łamanie łodyg
    Mokry śnieg działa jak ciężarek.
    → Nawet 10–20% roślin może ulec położeniu, co znacząco utrudnia zbiór i podnosi straty. 
  4. Problemy z dojazdem i pracą hederu
    Rozmoknięte gleby utrudniają wjazd sprzętu, a mokre łodygi utrudniają separację kolb.
    → Wydajność kombajnu spada, straty mechaniczne rosną. 


Śnieg na kukurydzy – jakie dodatkowe ryzyka się pojawiają?

Śnieg na nie zebranej kukurydzy to zjawisko wyjątkowo niebezpieczne. 

  1. Złamane i położone rośliny
    Mokry, ciężki śnieg przygina łodygi.
    → Zbiór z wylegów generuje duże straty plonu. 
  2. Przyspieszony rozwój pleśni i mikotoksyn
    Śnieg topnieje, nawilża kolbę, a wracające mżawki powodują, że kolba długo pozostaje mokra.
    → Idealne warunki dla Fusarium, DON i ZEA. 
  3. Zagrzewanie i wtórne uwilgotnienie
    Po topnieniu śniegu kolba chłonie wodę, przez co: 
    • ziarno łatwiej się psuje, 
    • szybciej pojawia się pleśń i fermentacja. 
  4. Większa kruchość ziarna
    Kontakt z zimnem powoduje, że ziarno staje się bardziej podatne na uszkodzenia podczas omłotu.
    → Więcej pęknięć = niższa jakość handlowa. 
  5. Ryzyko odrzutu partii w punktach skupu
    Mokra, zimna kukurydza o podwyższonych mikotoksynach często trafia na limity lub odmowy przyjęcia. 


Śnieg i deszcz zatrzymały zbiory kukurydzy — rośnie ryzyko strat jakości i mikotoksyn
Co powinni zrobić rolnicy, aby ograniczyć straty?

  1. Zbierać jak najszybciej najbardziej zagrożone plantacje
    Priorytetowo: 
    • pola z objawami Fusarium, 
    • odmiany późne, 
    • plantacje zagrożone wyleganiem. 
  2. Zbierać nawet mokre ziarno — ważniejsze jest zabezpieczenie jakości
    Mokre ziarno można wysuszyć. Ziarna z mikotoksynami — nie.
    Po zbiorze konieczne jest szybkie suszenie lub schłodzenie nadmuchem. 
  3. Badać partie pod kątem DON i ZEA
    Regularna kontrola jakości pozwala uniknąć przyjęcia do magazynu ziarna zagrożonego psuciem.


Co w sytuacji, gdy rolnik nie ma magazynów?

To realny problem szczególnie w tym sezonie. Ziarno nie może czekać na polu – każdy dzień zwiększa straty jakościowe. 

  1. Korzystanie z usługowego suszenia i przechowania
    Punkty skupu i suszarnie usługowe przyjmują mokre ziarno — nawet z dużą wilgotnością. → Koszt usługi jest niższy niż ryzyko strat na polu. 
  2. Sprzedaż mokrej kukurydzy
    Niższa cena, ale: 
    • ograniczone ryzyko psucia, 
    • brak kosztów magazynowania, 
    • możliwość szybszego zbioru pozostałego areału. 
  3. Tymczasowe pryzmy i awaryjne schładzanie
    Na kilka dni można: 
    • usypać pryzmę na betonie/ziemi, 
    • rozłożyć warstwę max. 40–50 cm, 
    • schładzać nadmuchem, 
    • zabezpieczyć plandeką z wentylacją. 
  4. Współpraca między gospodarstwami
    Wspólne suszarnie mobilne, wynajem silosów, dzielenie logistyki. 
  5. Alternatywa paszowa: zbiór na CCM lub kiszonkę
    Lepszy stabilny materiał paszowy niż ziarno z przekroczonymi normami mikotoksyn. 


Wnioski

Śnieg, deszcz i niskie temperatury sprawiają, że każdy dzień opóźnionych zbiorów zwiększa ryzyko strat plonu, jakości i opłacalności.

Największym zagrożeniem pozostają: 

  • mikotoksyny, 
  • wtórne uwilgotnienie kolb, 
  • łamania roślin, 
  • straty mechaniczne podczas zbioru. 

Niezależnie od tego, czy gospodarstwo ma własne magazyny, rolnicy powinni przyspieszyć zbiory i jak najszybciej zabezpieczyć ziarno — nawet jeśli wymaga to sprzedaży na mokro lub skorzystania z usługowego suszenia.

Masz pytanie dotyczące nawozów lub nawożenia? Szukasz porady eksperta?
ZAPYTAJ EKSPERTA
Copyright © Grupa Azoty. Wszelkie prawa zastrzeżone.