

5 minut w łanie może zdecydować o plonie. Druga dawka azotu w tym roku wymaga dokładniejszej oceny plantacji.
Późny wjazd na pole i opóźniony start wegetacji sprawiają, że w wielu gospodarstwach druga dawka azotu nie powinna być wykonywana „z kalendarza”. W wielu regionach pierwsze nawożenie wykonano nawet 2–3 tygodnie później niż zwykle, dlatego rośliny mogą być w innej fazie rozwojowej niż w typowym sezonie. Druga dawka azotu odpowiada głównie za utrzymanie pędów produkcyjnych i budowę kłosa, dlatego jej termin oraz wysokość dawki powinny być dopasowane do kondycji plantacji.
Więcej o roli drugiej dawki w technologii uprawy zbóż przeczytasz w poradniku eksperckim: Druga dawka azotu w uprawie zbóż – jak ją zaplanować.
W tym artykule przeczytasz:
W wielu gospodarstwach pierwsza dawka azotu została wysiana znacznie później niż zwykle, dlatego druga dawka również może wymagać przesunięcia. Najważniejsza jest faza rozwojowa roślin.
Druga dawka najczęściej powinna przypadać na moment:
To właśnie w tym okresie azot wpływa na liczbę ziaren w kłosie oraz potencjał plonowania. Jeżeli rośliny nadal są w intensywnej fazie krzewienia zbyt wczesna druga dawka azotu nie poprawi plonu, a zwiększy ryzyko strat składnika i wylegania.
Szerzej o planowaniu drugiej dawki przeczytasz w artykule: Druga dawka azotu w pszenicy – nawóz dostosuj do stanu plantacji.
Druga dawka azotu ma przede wszystkim utrzymać pędy produkcyjne i zapewnić rozwój kłosa. Dlatego przed nawożeniem warto sprawdzić obsadę łanu.
Prosty sposób oceny:
Orientacyjne wartości dla pszenicy (uzależnione od klasy gleby, na której jest uprawa):
Jeżeli liczba pędów jest niska: druga dawka azotu powinna być zastosowana wcześniej i często w nieco większej ilości.
Natomiast w bardzo gęstym łanie: zbyt wysoka dawka azotu zwiększa ryzyko wylegania.
Dokładne wymagania pokarmowe zbóż można sprawdzić w sekcji: Nawożenie upraw.
Stan odżywienia roślin często widać gołym okiem.
Typowe objawy niedoboru azotu:
Jeżeli po pierwszej dawce łan nadal jest jasny: druga dawka azotu nie powinna być zbyt długo odkładana. Jednak żółknięcie liści nie zawsze oznacza niedobór azotu.
Czasami przyczyną może być:
Więcej o rozpoznawaniu takich objawów przeczytasz w artykule: Żółknące zboże w marcu – niedobór azotu czy innych składników pokarmowych.
Skuteczność nawożenia azotowego zależy w dużej mierze od wilgotności gleby. Nawóz azotowy musi się rozpuścić w wodzie i przemieścić do roztworu glebowego aby rośliny mogły go pobrać.
Dlatego przed wysiewem drugiej dawki warto sprawdzić:
W praktyce najlepszym rozwiązaniem jest wysiew nawozu tuż przed zapowiadanym deszczem.
O tym, jak dzielić dawki azotu w zależności od przebiegu pogody, przeczytasz w artykule: Strategia nawożenia zbóż azotem – podział dawek w zależności od warunków pogodowych.
Coraz częściej zdarza się, że azot został wysiany, a rośliny nadal rosną słabo. Przyczyną może być niedobór siarki, która odpowiada za prawidłowe wykorzystanie azotu przez rośliny.
Typowe objawy niedoboru siarki:
W takiej sytuacji nawet prawidłowa dawka azotu może być wykorzystana tylko częściowo.
Dlatego przed zastosowaniem drugiej dawki warto sprawdzić:
Jeżeli pierwsza dawka została wykonana nawozem bez siarki, warto rozważyć jej uzupełnienie w kolejnym nawożeniu, aby poprawić efektywność pobierania azotu przez rośliny. Można wykorzystać do tego nawóz taki jak: eNpluS, Saletrosan 30 lub RSMS 28.
Takie rozwiązanie pozwala jednocześnie dostarczyć azot i poprawić jego wykorzystanie przez rośliny.
